poniedziałek, 25 listopada 2013

http://youtu.be/tYfjz_jOM6s

Hejo! ;)





Surprise me! 





Jak leci? :> Nie pisałam tytułu postu bo ta piosenka wyraża wszystko! :) 
Jest świetnie, dzisiaj odpoczęłam za wszystkie czasy! : > 
Świetny dzień w towarzystwie przyjaciół :3 Dużo śmiechu- mało zmartwień! :)
 A jak u Was, moi drodzy? :) 


Jak słucham muzyki, unoszę się w przestrzeni. Muzyka jest najpiękniejszym wytworem człowieka. Mogę mieć milion myśli i tylko ja je znam i tylko ja jedyna będę to czuła.. I wszystko jest takie piękne, wszystko się łagodzi. Cały ból znika, a ja dryfuję. Jestem ponad.. Ponad emocjonalną przepaścią do której sporo ludzi wpada. Muzyka pomaga mi w życiu. Żyję muzyką. Muzyka jest mną. Gdybym chciała opisać, to co czuję kiedy w uszach rozbrzmiewa rytm, słowa, wersy.. zabrakłoby mi wystarczających słów. Żadne słowo nie odpowiada temu, co daje mi muzyka. 


Music is my life. My life is music. 

niedziela, 24 listopada 2013

Wszystko jest w nas.

Hej!




Dzisiaj chciałabym dać Wam do przeczytania coś specjalnego.. Napisałam coś, co możliwe, że będę kontynuować.. ale chciałabym abyście wyrazili swoje zdanie na temat tego. Oczywiście, kocham pisać i będę to dalej robić, chociażby dla siebie. Jednak chciałabym wiedzieć czy może się to komuś hm.. podobać? 


P.s. Przeczytałeś? Napisz do mnie gdziekolwiek! Komentarz, e-mail, gg, fb. Wszystkie opinie mile widziane. 



Prolog


Tak naprawdę nie rozumiem o co chodzi ludziom, kiedy mówią słowo 'nic'. Bo to słowo znaczy wiele. Tym słowem możesz określać Twoje samopoczucie, Twoje myśli, to co chciałbyś zrobić ale pod nim także kryje się wiele innych, sensownych  znaczeń. Nie rozumiem więc kompletnie, kiedy moja mama odpowiada mi na pytanie "co tak właściwie tata od Ciebie chciał?", po prostu jedno wielkie "nic". Czuję się wtedy, jakby pogrywała ze mną w grę w której to ona wygrywa bo tylko ona zna zupełne znaczenie tego słowa. Mi natomiast przychodzi do głowy pełno złych myśli. Nigdy nie przypuszczałabym, że może spotkać to mnie bo to nie jest coś co spotyka takie zwykłe dziewczyny jak ja. To nie jest nawet coś, co spotyka tych, którzy zasłużyli sobie na to. To nie jest coś, co mogłaby przede mną ukryć. Tyle bólu.. To wszystko co się wydarzyło.. Nie wiem jak się dzieje, że dalej istnieję i że dalej wiarę mam w to, że kiedyś będzie dobrze.. A wszystko zaczęło się tamtej nocy... 




1. Pierwsze kilka słów o niczym. 


Siedząc w fotelu, skulona słyszałam głośne krzyki.. Tak, to się znowu dzieje, ojciec bije matkę.. To przecież normalne. Ona znowu mnie broni, ja znowu się chowam, on znowu ją bije. Na mojej twarzy nie widać oczu.. Moje oczy dawno już zakryły krwiste łzy. Dlaczego krwiste? Bo to nie są zwykłe łzy.. Zwykłe łzy są kryształowe, zdarzają się raz na jakiś czas i lecą przez chwilę.. Moje łzy były przesiąknięte wszystkim. Nie obchodziło to mojego ojca, jego nic nie obchodzi. W prawdzie nie jest moim prawdziwym ojcem, swojego prawdziwego ojca nigdy nie poznam.. I tu zapętla się koło. Moja mama jest z jakimś obcym facetem, muszę mówić do niego 'tato', podczas gdy on nie zasługuje nawet na miano człowieka.. Nie można nazwać tak faceta, który jest z kobietą dla pieniędzy, który swoją przybraną córkę i żonę traktuje jak dwa kopciuszki. On jest panem domu. On jest panem domu w moim domu.. Czy to nie brzmi strasznie? 
Mianowicie, problemy moje spowodowały, że najlepszym miejscem dla mnie było jezioro. Tam przestawałam być tą słabą, pobitą dziewczynką. Tam byłam silna, siła moja polegała na rozumie.. Moja siła oddziaływała i ja to wiedziałam, czułam, że stanie się coś złego, co sama spowodowałam. Gdybym mogła cofnąć czas, zrobiłabym to.. Ale nie mogę, stałam się jedną z nich. Stałam się jedną z tych, którą nie chciałam nigdy być. Jednak chęć innego życia nie pozwoliła mi na nic innego.. Jest jednak wiele haczyków w tym co robię i dawniej tego nie dostrzegałam, teraz już wiem. Dlatego wszystkie decyzje przemyślam tysiąc razy. Każde moje słowo dopieram tak, jak kucharka dobiera przyprawy do zupy- nie mogę przesolić, nie mogę dać za mało soli, wszystko musi być idealne. Jeśli takie będzie to wszystko inne nie będzie miało znaczenia bo wszystko inne będzie także idealne. Tu tkwi cały sekret.. Robię źle? Nie, nikt nie robi źle wykorzystując swoje zdolności. Tamtej nocy, kiedy słyszałam co dzieje się w moim domu, po raz pierwszy użyłam mojego daru.. Wybiegłam z domu i biegłam przed siebie, zobaczyłam nagle coś magicznego. Pełno świetlików unoszących się nad spokojnym jeziorem. Nawet gdybym nie chciała, musiałam tam pójść. Przyciągał mnie ten widok, gdybym umiała malować, krajobraz przedstawiający te jezioro, wisiałby na mojej ścianie. Wtedy byłabym blisko tego, co kocham. Biegłam w stronę jeziora, wbiegłam na pomost. Moje gołe stopy zanurzyłam do ciepłego jeziora, nagrzanego popołudniowym słońcem i siedziałam tam do rana. Wpatrywałam się w świetliki i po prostu myślałam, myślałam o tym co się ze mną dzieje. Momentalnie wyparowałam z siebie, znalazłam się o tysiąc mil od domu.. Życie moje stało się piękniejsze. Wtedy pierwszy raz przeniosłam się do przeszłości. Widziałam jak szybuję, daleko w niebie. Unoszę się nad turkusowymi oceanami.. lekko opadam, tak, żeby dotknąć tafli wody.. Widzę tylko piękno i wtedy zdarza się coś niesamowitego. Stoję na biegunie, a tam, obok mnie znajduje się on. Chłopiec ubrany w samą piżamę. Nie pytam kim jest, nie obchodzi mnie to. Nie pytam jak ma na imię. Pytam natomiast, czy nie marznie- on odpowiada, że widok nieba go rozgrzewa. Ja natomiast pytam dlaczego. Jego odpowiedź brzmi "Na niebie zawsze jest słońce, nie widzimy go teraz ale to nie znaczy, że znikło. Tak samo w życiu, nie widzimy uczuć drugiego człowieka ale to nie znaczy, że ich nie ma. One są. Trzeba je dostrzec. Wiem, dlaczego tu jesteś. Masz problemy ze swoim ojczymem. Dotarłaś tutaj, możesz zostać, jak ja. Możesz wrócić do domu, jednak zawsze będziesz tu mile widziana."
- Co Ty tu robisz? - zapytałam. 
-Jestem jednym z nich. 
Wtedy na niebie ukazały się dzieci. Bawiące się, biegające, na wakacjach, nad morzem.. Wszystkie je łączyła jedna cecha.. Wszystkie były radosne, wesołe..
-A oni kim są? - chciałam wiedzieć o co tutaj tak właściwie chodzi.
-Smutku nigdy nie zastaniesz, kiedy uwierzysz, że nie masz powodu do smutku. Każdy z nich jest kimś innym, jednak wszyscy razem tworzymy LIPO.
-LIPO?
-Każdy z nas ma inną historię. Każdy z nas przeżył coś strasznego. Ja wiem, że Twoja historia nie będzie piękna. Mogę Ci pomóc. Wszyscy tworzymy zespół. Każdy z nas potrafi kierować własnym losem. Ty także. Musisz tylko wiedzieć jak. Udało Ci się tutaj dojść więc jesteś gotowa poznać to, co poznaliśmy my wszyscy. Jeśli będziesz chciała usłyszeć prawdę, przyjdź. Teraz musisz już wracać. Gdy wrócisz, Twoja mama i ojczym będą pogodzeni. Zaproponują Ci wspólne wyjście do kina. Do zobaczenia.
I nagle przeniosłam się znowu nad jezioro, nie wiedziałam co się tak właściwie stało. Długo myślałam o tym. Uważałam, że to był tylko sen.. Wróciłam jednak do domu i stało się tak, jak powiedział chłopiec. Rodzice byli w świetnych humorach. Na twarzy mamy pojawił się uśmiech, a ja.. Właśnie? A ja byłam osupiała. Dlaczego on wiedział co się stanie? Skąd to wiedział? Postanowiłam, że jutro muszę koniecznie tam wrócić. Jednak nie wiedziałam wtedy jeszcze, że to nie działa tak jakbym chciała, żeby działało. Do wszystkiego trzeba czasu. Nie można po prostu wejść do tego świata. Trzeba wgłębić się w siebie i wysłać swoją duszę..

środa, 20 listopada 2013

It feels like I only go backwards, baby.

Cześć, 




Nie mów mi, że mnie kochasz- możesz wszystko zaprzepaścić. 



Zmieniam posta bo tamten nie miał sensu. Jak wcześniej napisałam- miłość nie wybiera. No właśnie, czemu więc mam ponosić odpowiedzialność za to, że ktoś się we mnie zakochał? To nie jest moja wina..
Za dużo smutku. Tak, przykro mi, że Cię rozczarowuję ale z drugiej strony co mam zrobić z tym?
 No właśnie. Wszystko jest krótkotrwałe a Twoje uczucie minie. Takie właśnie jest życie. 




Pozdrowienia, miłego weekendu.



poniedziałek, 18 listopada 2013

Pozwól mi nie mówić nic i tylko patrzeć.

Hejo





Cóż za ironia, że właśnie Ci, którzy nie zaznali nigdy szczęścia mówią, że życie jest piękne.



Co tam? : D


U mnie dzisiaj baaaardzo pozytywnie! ;) Dzień wolny od szkoły mam, siedzę i cziluję się! ;)



Chciałabym latać, być jak motyl. Móc wznieść się ponad wszystko i oglądać jaki świat jest piękny. Dostrzegać jak wielkie jest to, co według nas jest małe! Żyć krótko ale ŻYĆ! ;D Pełnią życia, cieszyć się każdą chwilą i czerpać jak najwięcej z tego co widzę. Kocham żyć. Kocham świat. Kocham to czego inni nienawidzą. Jestem inna? ; > Nie, ja po prostu chcę dostrzec to, czego ludzie boją się dostrzec! 









sobota, 16 listopada 2013

Dłonie ciepło oddają przedmiotom, dlatego ściskam w dłoniach każdy przedmiot związany z przeszłością.

Hej! 




Wszystko jest we mnie- wspomnienia, uczucia,
dlatego żyję tak, jakbym miał nie doczekać jutra. 



Jaki jest Wasz najlepszy moment dnia? Ostatnio myślałam trochę o tym i zważając na problemy jakie od tygodnia mam ze sobą, stwierdziłam, że najlepszy moment w ciągu dnia to dla mnie po prostu noc. Wtedy, kiedy mogę się położyć, usnąć i zapomnieć o wszystkim. Odsunąć na bok myśli, które mnie dręczą, uczucia, których nie chcę żywić a także ból, którego nie chcę czuć. Jest to moment oderwania się od rzeczywistości. Mogę poczuć się wtedy tak, jakby mnie nie było.. I nie wiem jak Ty się czujesz, kiedy mnie nie ma.. ale ja czuję, że to najwłaściwsze co mogę zrobić. Co mogę zrobić teraz. 


Miłej soboty. :) 


wtorek, 12 listopada 2013

Take time to grow, there's nothing here but love.

Hej! ;)




Olejmy wszystko, liczy się tylko to co teraz.


Jak leci? ;p U mnie znacznie lepiej.. ; p Znowu dzisiaj jakoś gorzej się czułam, ale sytuacja opanowana- jest stabilnie. Jutro tylko do 13, juhu <3


Co się dzieje ze światem? Czemu ludzie oceniają innych po pozorach? Przecież najważniejsze to zaakceptować siebie, a jeżeli to robimy to chcemy aby inni też nas szanowali. Często działa to tylko w jedną stronę, że chcemy brać a dać nie potrafimy. W dzisiejszych czasach problem polega na tym, że ludzie są bardzo samolubni.. Nie chcą zrozumieć, że odmienność należy docenić.

 Bo on ma odwagę pokazać, że jest inny i być sobą, a Ty będziesz dalej szedł w tłumie jednocześnie stojąc w miejscu i czekając aż coś się ruszy.. Będziesz tak stał i wyśmiewał kogoś, kto już dawno Cię minął, ale zważ na to, że on potrafi. Ty nie. 

Miłego wieczorku i do napisania. :) 

A Ty Danielu idź wreszcie spać!! :p 





niedziela, 10 listopada 2013

Nic nie znaczące to coś i najważniejsze to nic..

Cześć Wam :)



Jesteś po środku mej głowy jak echo. 



Jak leci? ;) 

Wiecie jak trudno jest cokolwiek napisać, kiedy smutek siedzi w głowie? Myślisz tylko o jednym, zapominasz, że życie mimo wszystko jest piękne.. że czasu nie cofniesz. Uświadamiasz sobie dużo rzeczy i dzięki temu kształtujesz siebie. Wreszcie dochodzisz do wniosku, że powinieneś zrobić coś, czego robić nie chcesz.. 

Piękny był dzisiaj dzień, niedziela idealna na spacer.. :) Na przemyślenia i inne takie. 

Zobaczcie, coś niesamowitego.


Można stwierdzić, że najistotniejsze co powstało kiedykolwiek to rozum ludzki. Spójrzcie na piękną zorze polarną. Nie powstała dzięki człowiekowi, a jednak budzi uczucia. Kiedy na nią patrzę, widzę świat w zupełnie innych barwach, spostrzegam, że coś pięknego może mieć miejsce na ziemi.. Uspokaja mnie ten widok. Myślę potem o ludzkim sercu.. Dochodzę do wniosku, że serce ludzkie to coś na wzór zorzy. Nikt nie może go zniszczyć, ale bardzo trudno zajrzeć w serce i bardzo rzadko mamy taką możliwość. Starajmy się odkrywać ten magiczny moment, kiedy nasze serce powie wszystko, kiedy to co chcemy powiedzieć jest wymalowane- jak zorza na niebie. 

Chciałabym na własne oczy kiedyś zobaczyć to zjawisko. Kiedyś to zrobię, jestem tego pewna, a teraz życzę Wam przyjemnego wieczoru. :) 



sobota, 9 listopada 2013

Sweet nothing.

Hej




Chcę tylko pisać. Pozwól mi pisać.




Nic nie jest takie jak powinno być. Jest okropnie..

A jak u Was? ;)



piątek, 8 listopada 2013

Buduj, twórz, smakuj, milcz, myśl i czuj! : D

Bla bla bla



Weź się w garść, ten dzień jest Twoim dniem! 


Coo tam? ;>

Wiecie co wyczuwam? Długi weekend wyczuwam! : D Mam dobrego nosa, co nie? hiohio. Siedzę sobie i wcinam ciastka korzenne <3 Jak dawno ich nie jadłam.. najlepsze, co człowiek mógłby wymyślić! : >>


Paaatrzcie, jakie fajne: 



Aquapark wwwww Pekinie! :>  Same zdjęcia robią wrażenie, mam nadzieję, że kiedyś będę mogła i miała możliwości sprawdzić czy to, co widzimy na zdjęciach, jest odzwierciedleniem rzeczywistości.
Co tam, że pływanie to dla mnie czarna magia. :D Sam widok zapiera dech w piersiach.. :D 

Miłego wieczoru, złe człowieki! Hejoszka! :)

A dzisiaj sobie walne taki jasny kolor, a co! 

czwartek, 7 listopada 2013

Ja uśmiecham się do słońca, gdy ogrzewa moją twarz. Z medytacji płynie mądrość- zawsze ciesz się tym co masz! ;)

Cześć ;)





Kiedy witam nowy dzień to marzę by dobrą nowinę przyniosło mi dziś świeże powietrze. Bo być może właśnie ten, okaże się ostatnim w którym będę mógł zmienić coś na lepsze.




Z racji tego, że pewnie kilku chłopców czyta mojego bloga, napiszę dzisiaj jaki według kobiety, powinien być mężczyzna! : >  

Po 1. - powinien szanować kobietę, zwłaszcza swoją. Kobiety, kiedy widzą, że chłopiec np. przepuszcza je w drzwiach lub odsuwa krzesło nabierają całkiem innego stosunku do tego osobnika. Widzi, że nie jest to facet w stylu "myślicie, że jak jesteście kobietami to muszę Wam ustępować wszystko?". Nie, my tak ani trochę nie myślimy! Po prostu szacunek jest doceniany! ;) 

Po 2. - kiedy kobieta ma złe dni, nie ma opcji, żeby była miła. Po prostu, nawet kiedy się stara- jest wredna, chamska, czasem mówi coś, czego nie chce. Nie, nie robi tego celowo. To jest niekontrolowane. Facecie, ona chce żebyś był wtedy wyrozumiały! ;)

Po 3. - powinien ją uszczęśliwiać!  ;) Pokazać jej, że jest jego i tylko on chce sprawić, żeby na jej twarzy pojawiał się uśmiech. Kobieta lubi jak się jej prawi komplementy, dla Ciebie to kilka słów- a na jej twarzy na pewno zobaczysz uśmiech.. ;) 

Po 4. - kobieta nie cierpi, kiedy musi czekać na faceta, chce, żeby to on na nią czekał. Żeby pokazał jej, że warto na nią poczekać te kilka minut. 

Po 5. - facet, powinien mówić prawdę. Nawet jeśli jest najgorsza. Dziewczyna woli, żebyś to jej powiedział co o niej sądzisz niż opowiadał wszystkim innym wkoło, poza nią. 

Po 6. - powinien pierwszy pisać oraz sam pytać o spotkanie. Kobieta docenia, kiedy facet odzywa się pierwszy. Pokazuje w ten sposób, że naprawdę chce z nią przebywać, rozmawiać. Jest to pole do popisu facetów. 

Po 7. - powinien dobrze zapewnić czas kobiecie. Ona nie cierpi, kiedy on pyta ją o to, co będą robić. Oczekuje, że właśnie on, skoro już pyta o spotkanie- ma jakiś plan. Zaproponuje spacer, wspólny rower, cokolwiek! ; )

Po 8. - powinien być czuły i nie wstydzić się kontaktu z nią. Kobieta lubi czuć się ważna. Ale uwaga! To działa w dwie strony. 

Po 9. - powinien pamiętać o rocznicy. 

Po 10. - i najważniejsze, powinien kochać ją mimo wszystko. Dla niego to ona powinna być najpiękniejsza, najmądrzejsza oraz wystarczająca. Jest jego kobietą- musi być najlepsza! :) 

Oczywiście to, co tutaj napisałam to tylko spojrzenie kobiety na faceta. Nie bierzcie sobie tego jako obowiązek, jako coś co musicie robić. Dobry facet sam będzie wiedział co powinien robić! ;) A kobiety to istoty pozaziemskie.. nie wiedzą czasem czemu coś robią ale już tak mają w swojej naturze! ; ) 


Miłego dnia! ;)

środa, 6 listopada 2013

Idealna kombinacja- kobieta i mężczyzna.. ! ;)

Cześć! ;)




"Wziąć Cię i iść, leżeć i rozmawiać aż nastanie blady świt, splątani ramionami oderwani- ja i Ty. Bezpiecznie we dwoje, ja Ciebie obronię. Otoczmy się ciepłem!"




Cooo taaaam? :D 

Jest super, fajnie, mega, świetnie i wgl., mimo, że dzisiaj miałam okropny dzień.. <zasłabło mi się i takie tam ;x> 

Zastanawialiście się co znaczy właściwie stwierdzenie "olewam Cię"? To takie, hmm.. dziwne. Nawet jak olejesz daną osobę to nie wymażesz jej z pamięci, więc po co to robić? Po to, żebyś miał nad nią górę? Po co wgl. mówić o tym, że się kogoś olewa.. Ja nastawienie do tego mam takie, nie widzę chęci rozmowy, spotkania- wiem, że mnie olewasz.. Ale jeśli piszesz do mnie, jeśli chcesz się spotkać to wszystko jest sprzeczne, bo olewasz mnie czy pogrywasz w jakieś niejasne gierki? Pomyśl czego chcesz! ;)


Patrzcie, patrzcie! *.*


Wyspa Milos, położona w Grecji. Widzicie tę zatoczkę? Powstała na skutek wybuchu wulkanu.. :) Jednak natura potrafi zdziałać cuda! :D Kolejne miejsce, które odwiedzę! :D Ktoś leci ze mną? ;>

wtorek, 5 listopada 2013

Jestem wśród drzew, mgła oplata ciało, rosa wsiąka w koszulkę.. ;)

Hej! ;)


Odbierzesz mi wiarę tylko jeśli mnie zabijesz.



Jaak leci? ;) 
Nie miałam zamiaru dzisiaj pisać ale pewna osoba mnie natchnęła.. Zaczęłam się zastanawiać czy jeśli piszę na blogu oraz prywatnie, to czy dana osoba odczuwa to samo? Co tak właściwie myśli w momencie czytania mojego tekstu, a w momencie rozmowy ze mną? Postrzega mnie raczej jako tę samą osobę czy jako kogoś całkiem innego? 

Jasne, w prawdziwym życiu nie świecę może aż tak bardzo mądrością, ale wiecie dlaczego? Ludzie tego nie doceniają, trzeba chcieć poznać czyjeś zdanie oraz odczucia! ;) 

Miłego snu oraz udanej środy! ;))

Chcę lato.

sobota, 2 listopada 2013

TAJEMNICZOŚĆ

Heej! :)


W dżungli praw rozkwitać może tylko prawo dżungli.



Co słychać? ;> U mnie lepiej niż wcześniej. Jest wręcz rewelacyjnie! ;) Mój optymizm powrócił, nie wiem czym to spowodowane jest ale czuję się jak nowo narodzona.. ;D Nie muszę się o nic martwić, kiedy wiem, że są ludzie którzy mnie kochają za to jaka jestem! ;)


Dżungla.. Dżungla to kraina dobra i piękna.. Wiele w niej niebezpieczeństw ale zarazem bezpiecznych.. Bo kiedy nie ingerujesz w jej normalny tryb- wszystko będzie dobrze. Jest zaskakująca.. Za każdym rogiem czai się coś innego, coś niesamowitego oraz nowego. Rośliny, wielkie motyle, ptaki, owady.. Życie o którym zwyczajni śmiertelnicy zapomnieli. Piękno natury.. Nigdy nie wiesz co może się stać, nigdy nie wiesz jaka będzie pogoda, nie wiesz czy przeżyjesz kolejny dzień.. i ta niewiedza mnie przyciąga. Zachwyt w poznawaniu każdego jej zakątka, każdego stworzenia, każdego niebezpieczeństwa to uczucie nie do opisania.. Myślisz, że nie możesz tego doświadczyć?

To zamknij oczy i wyobraź sobie jak powoli przechodzisz między drzewami.. Nagle musisz upaść i udawać nieżywego.. Dlaczego? Motyl, który swoim pyłem (zrzucanym ze skrzydeł w razie niebezpieczeństwa) może Cię zabić właśnie przelatuje Ci nad głową i uważnie obserwuje co poczniesz. Jest jednakże taki piękny.. Już wiesz dlaczego niebezpieczeństwo jest bezpieczne? 

Poczuj to!:>> 


piątek, 1 listopada 2013

Za wszystkie grzechy nie żałuję, nie umiem mówić, przepraszam..

Witajcie ;)



Ja nie jestem jak inni ludzie, którzy szukają szczęścia w butelce.. Chciałem tylko żebyś wiedziała,
 że przegrałem siebie i Ciebie.. 



Co u Was? 

U mnie naprawdę dobrze! ;) 

Dzisiaj dzień Wszystkich Świętych.. ;) Wszyscy odwiedzają swoich bliskich, rozmawiają z nimi.. Wyznają im rzeczy, których wcześniej nie mieli okazji wyznać bo było już za późno.. Czy to nie jest piękne? Szkoda, że jest jedno takie święto w ciągu roku, ale dobrze, że chociaż ono jest. Nie zapominajcie o bliskich, mimo, że zmarli to oni dalej na Was czekają! :)  


Może nie jest to osoba, tylko zwierze, ale bardzo mi bliskie.. Tęsknie bardzo za Dinem, moim psem.. Mogę go nazwać w sumie członkiem rodziny bo tyle ile z nami był to tak jakby był moim braciszkiem. :) Mam nadzieję, że gdziekolwiek jest, dalej tak słodko merda ogonem i cieszy się na widok może już nie mój, ale swoich nowych właścicieli.. ;) 

I mimo wszystko, dalej go kocham!