wtorek, 28 stycznia 2014

Wczoraj mieliśmy dzień, wieczór stawał się dla nas jak nigdy bezpieczny..

CZEŚĆ,






Ty masz pieniądze ale przestajesz je kochać i jest coraz gorzej- widać to po Twoich oczach.




Wielka przepaść jest między słowami a myślami. Ciężko wprost powiedzieć co siedzi nam w głowie. Każde słowo wydobywane z naszych ust jest otoczone łagodnością, niedopowiedzeniem, delikatnością.. A gdyby tak zacząć mówić to, co faktycznie siedzi nam w głowie? Nie byłoby prościej powiedzieć "grubo wyglądasz w tej sukience" niż "nie pasuje do Ciebie ta sukienka, w innej będziesz na pewno lepiej wyglądać"? Nie prościej powiedzieć "jest mi źle, życie mi się wali" niż "mam gorszy dzień"? Czasem odnoszę wrażenie, że przez łagodzenie swoich myśli, pocieszamy sami siebie. Udowadniamy sobie, że TO wcale nie brzmi tak bardzo źle jak na nas oddziaływuje..


Z tego miejsca zachęcam Was wszystkich do uwolnienia swoich myśli. 
To coś najcenniejszego, coś unikatowego więc nie bój się, że są nieprawidłowe.
Nieprawidłowość Twoich myśli zależy od prawidłowości Twojego sumienia. 

Czujesz= jesteś prawdziwy.
Myślisz= jesteś człowiekiem.

 

 

czwartek, 23 stycznia 2014

Trzeba czegoś nowego dokonać, by coś nowego zobaczyć.

Hello :)





Wszystko płynie.




No właśnie, moi drodzy- nic nie stoi w miejscu. Pisząc bloga przekazuję Wam swoje uczucia, jednak słowo pisane nigdy nie będzie się równało słowu mówionemu. Nigdy nie wyrazimy AŻ tak BARDZO tego co chcemy powiedzieć poprzez pisanie. Czytelnicy mogą różnie interpretować nasze przesłanie. Każde zdanie w myślach może brzmieć inaczej. Istotą jest potrafić odpowiednio dobrać słowa aby emocje nie zatraciły się między przerwami. 

Ja postanowiłam spróbować czegoś nowego. Wraz z Danielem nagrałam tekst z mojego poprzedniego posta aby pokazać Wam to, w jaki sposób ja odczuwam to co chcę przekazać. Uprzedzam, że nagranie jest nieco amatorskie bo wiadomo, że oboje nie jesteśmy specami od tego oraz nie mamy odpowiedniego sprzętu. Jednak chodzi tu o emocje. 

A teraz skup się...

Włącz tekst...

Zamknij oczy...

CZUJ..

   

+ Danielu- jeszcze raz wielkie dzięki! :)

Śpijcie dobrze.. :)





poniedziałek, 20 stycznia 2014

Masz w sobie coś, co możesz pokazać tylko wybranym.

Witajcie Mili ;)




Z otchłani bólu, rozpaczy, niewiary po szczyty nieba, zrozumienia, wolności i chwały. Stratowany fortuny kołem wiem jedno: że to odległość pomiędzy górą a dołem jest pełnią.




Każdy dzień ma 86 400 sekund. W każdej sekundzie przechodzi przez głowę kilka myśli. Wyróżniamy te najważniejsze odsyłając inne do podświadomości. Ukryte myśli siedzą w nas bardzo głęboko dopóki ktoś ich nie odkopie. 

Dzisiaj zadaję sobie pytanie: kim jestem i kim byłam? 

Mimo, że wiem jak to wszystko siedzi we mnie i wiem co odpowiedzieć, to nie potrafię dobrać odpowiednich słów. Zniszczyło mnie wiele spraw. Ludzie, którzy nie odczuwają szczęścia nie potrafią myśleć racjonalnie. Teraz wszystko się zmienia, znowu jestem sobą.. Osobą za którą tęskniłam i tą, którą mnie poznaliście. Cieszę się, że życie biegnie dalej i że potrafię odkryć jak wiele się zmienia. Cieszę się, że właśnie ta SEKUNDA w której mogę ukryć uczucie powoduje, że ja się otwieram. Ta jedna, jedyna SEKUNDA powoduje, że moje życie odwraca się o 180 stopni i 200 gradów i wtedy idę tam, gdzie podświadomie chce dojść i czuję, że to jest własnie to o czym zawsze marzyłam. 


 Z tego miejsca dziękuję WSZYSTKIM osobom, które przewinęły się przez moje życie aż do teraz. Dziękuję Wam za zawody, za uśmiech, wsparcie, bycie przy mnie. Za rozmowę, za wygłupy, za kłótnie. 
Mimo iż z wieloma teraz już nie jest jak dawniej, ja o Was pamiętam. 
Każdy z Was kreuje moją historię. 


Może nasze drogi się rozejdą, może to już czas. Nigdy jednak nie zapomnę jak pozmienialiście mój świat.

czwartek, 16 stycznia 2014

Do I wanna know?

Heja! ;)





It's just I'm constantly on the cusp of trying to kiss you..



Jak leci? :)


Wreszcie FERIE! ;) Tego własnie mi było trzeba, ten semestr był niesamowicie męczącym okresem dla mnie.. 


Wkraczam na nową drogę, jest pusta. Przeszkadza mi to? Ani trochę. Patrząc na to z mojej strony, ona wcale nie jest pusta. Jest pełna uczuć związanych z nowymi wyborami, nowymi przyzwyczajeniami i osobami. Wszystko co zostało w tyle już do mnie nie wróci. Nie chcę, żeby wracało. Codziennie zadręczam się tym co było- na mojej nowej ścieżce nie mam na to czasu. To co było zniknęło.. Ulotniło się i jest mi dobrze z tym tak jak jest. Zadziwiające, że jeszcze kilka tygodni temu powiedziałabym, że moje życie jest beznadziejne ale teraz właśnie czuję, że żyję. Nie tylko czuję, że żyję. Ja jestem życiem. 

Perspektywa z jaką patrzymy na sytuacje i świat zależy tylko od nas.
Odpowiedz sobie na pytanie czy właśnie TAK chcesz spędzić resztę życia, a potem bądź konsekwentny.
Ty jesteś życiem. 


Miłej nocy! :)

środa, 15 stycznia 2014

Bo nawet będąc w piekle nie płynę z nurtem.

Witajcie :)

  



"Nie liczę dni bez rozmów, zmieniam datę.." 





Jak leci? ;) 

U mnie całkiem cudaśnie! :p 
Wybaczcie mi moi drodzy, że zaniedbałam mojego bloga przez PRAWIE miesiąc.. To strasznie dużo czasu, no nie? Jednakże dzisiaj pełna motywacja i zabieram się za pisanie.


Wiecie co najgorsze jest w człowieku i jego psychice? Kiedy zatraci się w sobie, dochodzi do momentu w którym nie wie jak ma postąpić, żeby było dobrze. Najlepsze rozwiązanie może jednocześnie być tym najgorszym no ale.. potrzeba trochę czasu, żeby zauważyć czy postąpiliśmy dobrze. Prowadzi to za sobą różne konsekwencje, pamiętajcie jednak, że jesteśmy TYLKO ludźmi. Każde uczucie w nas, szczególnie te złe kiedy nie jest odpowiednio dopieszczane mija. Nie obwiniajcie się więc o to, że wybraliście źle bo wszystko ma dwie strony. Spróbujcie zobaczyć tą drugą- lepszą. 


Udanej nocy! :)