poniedziałek, 23 września 2013

Chciałbym przytulić Cię i tulić Cię i tulić się! :)

Hejo! :)


Chciałbym mieć gdzieś, ten cały stres, chciałbym popatrz, dać Ci spokojny sen, powiedzieć wszystkim że Cię kocham.

Jak tam po poniedziałku? ;)

Zastanawialiście się nad sensem bezsensowności? Uważam, że wszystko ma sens, że nawet kiedy jesteśmy świadkiem działań, które według nas są całkowicie bezsensowe to jednak coś w sobie mają. Nic nie dzieje się bez przyczyny, wszystko ma jakiś powód. Określenie 'bezsensowność' to poniekąd stwierdzenie tego, że sami nie potrafimy dostrzec sensu w tym co dla kogoś ma ogromne znaczenie i widzi w tym sens. Można to stwierdzenie równie dobrze zastąpić zdaniem "Nie potrafię tego zrozumieć"- wtedy dobrze formułujemy naszą niewiedzę w jakimś temacie. Bo kiedy mówimy, że coś nie ma sensu to tylko pozbawiamy go w swojej głowie. ;)


 

piątek, 20 września 2013

Miłość jest niesamowita- ona nie wymaga odpowiedzi, nie zadaje pytań! :)

Hej! :) 


Nie myślę o tym co jutro. Nie myślę o tym co złe. I wszystko jest takie łatwe i takie proste.


Czeeeść! ;) Okropny tydzień za mną! Tak, zdecydowanie mam dosyć szkoły. Jest strasznie stresująca.. :o
A co tam u Was? ;) Już pierwsze oceny są? : > 


Na zdjęciu macie piękny rynek w Krakowie. Od pierwszego razu, kiedy tam byłam, kocham to miasto. Żyje ono własnym życiem! ; ) Nie zapominajmy, że Kraków to nie tylko miasto historyczne.. :) Chociaż zamek na Wawelu robi swoje. Dodaje uroku temu miastu, które rozciąga się przy brzegach Wisły. Nie powrócę tam raz, nie powrócę tam dwa razy. Będę wracała tam przy każdej okazji. Jest to jedno z tych miast w których możesz być miliony razy a i tak będą Cię przyciągać.. :) Szkoda, że Żory nie są aż tak piękne! :( 

A teraz serdeczne pozdrowienia i przeprosiny dla tych, którzy czekali na kolejnego posta TAK DŁUGO- wybaczcie, szkoła robi swoje. 

Barteek :D Nie wiem czy to czytasz ale dla Ciebie szczególne pozdrowienia. :D Klawo jest, no nie?  :DD

sobota, 14 września 2013

Tell me baby what's your story!

Heej! :)


You're so lovely are you lonely giving up on the innocence you left behind.


Jak życie może się odmienić! Dzisiaj spędziłam świeetny dzień w towarzystwie Ani. :D


Ostatnio pisałam o tym, że powinno się szanować rodziców, dzisiaj odwrócę to w drugą stronę. Rozwijające się dziecko potrzebuje kogoś, kto się nim zajmie, doradzi, pomoże. Dlaczego tak często spotykamy się z przemocą w rodzinie? Nieważne, czy psychiczna czy fizyczna. Obie są tak samo bolesne dla dziecka. Nie uważacie, że osoba, która nie czuje się na siłach aby wychować drugiego człowieka na kogoś dobrego, nie powinna podejmować się tego zdania? To nie jest całkiem tak jak z braniem zwierzaków na dwa-trzy miesiące a potem wyrzucanie ich przez drzwi samochodu? Odpowiedzialność leży w Waszych rękach, kochani! Jeżeli podejmujecie się jakiegoś zadania to zróbcie to dobrze i do końca! ;) I nie mylcie tego z musem, tu potrzebna jest miłość, a nie poczucie obowiązku. 



środa, 11 września 2013

Why the fuck are you looking at me?

Cześć! 

Can't belive you were once just like anyone else. Then you grew and became like the devil himself. Pray to god I thing of a nice thing to say. But I don't think I can so fuck you anyway.

 
 Jak leci?

Miało być dzisiaj na spokojnie ale pewni ludzie, pewni ludzie którzy przekraczają wszystkie granice nie pozwolili mi na spokojny wieczór. Czy nie drażni Was gdy ktoś wypisuje do Was jakieś durne teksty? Obraża Was przez internet? Czy to nie jest oznaka tego, że ta osoba jest na tyle zdeterminowana Waszym szczęściem, że chce je zniszczyć? Jednak w sumie nie ma ku temu powodu więc usilnie obraża Was na fb, gg itp. żeby się odegrać za coś, co nie jest Waszą winą? Za coś co w sumie on sam sobie wymyślił? Czy nie wkurza Was to, że nie potrafi podejść do Was, powiedzieć co chce i po prostu odejść? Tylko dręczy wiadomościami, jakby robił sobie z tego świetną zabawę. Nie jest to w porządku. Hejterzy, pamiętajcie.. W internecie to i ja mam jaja, ale jeśli poważnie chcecie powiedzieć coś danej osobie, coś przykrego to nie róbcie to w ten sposób. To najgorszy z możliwych. Najlepiej nie róbcie tego wcale. 

wtorek, 10 września 2013

Po prostu machnij ręką na przeszłość.. : )

Siemka! :)


Jeśli kiedykolwiek poczujesz się samotna i blask będzie utrudniał znalezienie mnie to wiedz, że ja zawsze jestem odbiciem po drugiej stronie.

Dlaczego tak właściwie piszę bloga? Chyba muszę przelać trochę myśli tam, gdzie będą one bezpieczne.. i zawsze będę mogła tu wrócić.. ;)

Ciężki dzień za mną - biegi jak najbardziej powinny wyjść z podstawy programowej. <hahaha>  Nie napiszę dzisiaj nic mądrego ani fajnego ani nawet interesującego bo zwyczajnie nie mam siły. ; )  Ale opowiem Wam pewną historię, która może czegoś Was nauczy... ; )


Dawno temu, w czasach dosyć blisko dalekich żył sobie pewien chłopiec, który pragnął mieć rodzinę.. Codziennie spoglądał przez okno i widząc dzieci, które bawiły się ze swoimi opiekunami, czuł zazdrość oraz samotność. Myślał, że nigdy nie uda mu się wydostać z domu dziecka. Pewnego razu został zaproszony na obiad do jednej z  rodzin starających się o adopcję.. "Tak, wreszcie jest nadzieja" - myślał. Kobieta i mężczyzna w wieku ok. 40 lat przyjechali po niego i udali się razem do ich domu. Chłopiec był wniebowzięty, nigdy bowiem nie poznał tak wspaniałych ludzi. Na miejscu okazało się, że Ci ludzie mają syna, rok starszego od jego samego. Usiedli do stołu.. Mama zapytała swojego syna jak mu minął dzień, ten natomiast odpowiedział "co Cię to obchodzi".. Chłopiec, który został zaproszony na obiad opowiedział o swoim dniu po czym zwrócił się do syna domowników "Chciałbym móc odpowiadać tak jak Ty moim rodzicom, ale ich nie mam. Jednak gdyby się zdarzył cud i bym takowych miał to nie znieważyłbym ich tak jak Ty". 

Jaki z tego morał? Szanuj swoich rodziców bo masz ich jednych i nie nazywaj ich "stary", "stara", nie po to stworzyli takie piękne słowa jak "mama" i "tata". ; ) 

Na mnie pora! Posłuchajcie:http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=uuZE_IRwLNI

Cześć! ;)

sobota, 7 września 2013

Czy bardziej cierpi ten, kto czeka zawsze? Czy ten co nigdy nie czekał nikogo?

Hej! :)


Totalnie różni, a jednak tacy sami.. mocno połączeni, połączeni odczuciami. 


Jak leci?

Leżę już w łóżku i w sumie miałam nie pisać dzisiaj nic <leńleńleń>, ale nagle zaczęłam myśleć i pomyślałam o czymś, co muszę tutaj napisać. Mianowicie, zaczęłam myśleć o życiu dzikich. No wiecie, o życiu w dżungli. Tamci ludzie są całkiem inni od nas, mogłabym wręcz powiedzieć, że są idealni, tacy jak powstali. Bo pierwszy człowiek musiał sobie sam dawać rade, nie mógł pójść do sklepu po zakupy, nie mógł zarobić pieniędzy bo nawet ich nie było. Był skazany na siebie i wg mnie to było prawdziwe życie! Do teraz ludzie żyjący w dżungli są panami własnych losów, ale są szczęśliwi. Nie mają tak desperackich problemów jak my, cieszą się każdym dniem.. Dzisiaj w TVN widziałam reklamę o dziewczynce, która walczy z chorobą i która stwierdziła, że najpiękniejsze słowo jakie słyszała to: życie. Tak, to właśnie jest najpiękniejsze. To, że możemy oddychać i robić to co chcemy. Po to mamy życie, żeby spełniać swoje marzenia, nie po to, żeby nieustannie gonić za wszechobecnymi trendami i rozwojem. Po to, żeby żyć, a nie zamykać się w pułapce czasu, która każdego dnia coraz bardziej zamyka nasze możliwości. 

Dobrej nocki! Paa :>

piątek, 6 września 2013

Wszystko zapisane gdzieś w ruchu planet..

Cześć : >


Każdy dba o swoje interesy, myśląc że jest dobrze. Zamyka wartości w kartonie, kasując pieniądze.


Jak po 1. tygodniu szkoły? Gotowi na kolejne 9 i 3/4 miesiąca? : O

 Chcielibyście kiedyś wyruszyć na wyprawę w kosmos? Zobaczyć z innej perspektywy to, co nas otacza? Bo wiecie, stojąc na ziemi widzimy otaczające nas piękno z bliska. Chociaż, niektóre miejsca wydają się okropne, np. zaniedbane miasta itd., ale gdy widzimy naszą planetę z kosmosu, zachwycamy się jej pięknem. Można więc wysnuć taki wniosek, że wszystko na zewnątrz może być piękne a w środku okazywać się zniszczone, taka mała aluzja do ludzi.; ) Zobaczcie krótki opis spostrzegania Ziemi z Księżyca:


No nic, miłego wieczorku, a tutaj coś może trochę związane z tematem: http://www.youtube.com/watch?v=43AFvREMHNw

czwartek, 5 września 2013

Nie zostawiaj mnie..

Hejo! ;)


Ty nie wiesz jak trudno pustym miastem iść. Z dalekich komet czapkę szyć, jesiennym wiatrem gnanym być.


                      Jak leci? ; ) Dzisiaj miałam ciężki dzień.. szkoła, szkoła, obowiązki domowe, teraz mam trochę odpoczynku <dzięki Bogu!>


Znacie to uczucie, gdy ktoś jest dla Was bardzo ważny? Jest już w pisany w Wasze życie i cokolwiek by się nie stało to wiecznie tak będzie? Kogoś z kim czujecie się niesamowicie, kto Was zrozumie i pocieszy. Z kim chcecie spędzić każdą chwilę a i tak będzie to dla Was za mało? A znacie to uczucie, kiedy tracicie tę osobę? Ten ból? Świadomość, że już nigdy nie będzie jak dawniej? Doceńcie to co macie, tych, którzy są i możecie na nich polegać. W przyjaźni i miłości siła! ;) 

Miłego wieczorku! : >

środa, 4 września 2013

Cause I'm only a crack in this castle of glass.

Cześć! :>


Zadzwoń do mnie za kilka lat, a ja na pewno nie zapomnę jak pozmieniałeś mój świat.


Co u Was? : > Tak, wiem, nie pisałam nic wczoraj. Nie chciało mi się. :O Lekcje do 16 i mimo, że to początki więc są raczej tylko regulaminy i te sprawy, są bardzo męczące. Hm.. a to dopiero początek! :( Dobra, dobra, dosyć o szkole. <boo kto chce wgl. o tym słuchać>



Na zdjęciu przedstawiona została Kuba, czy nie wygląda wspaniale? Owszem, może i dla turystów, ale czy ktoś z Was wie jakie życie prowadzą Kubańczycy? Czy wiecie, że te luksusy są zarezerwowane jedynie dla turystów? Albo może wiecie jak wyglądają kubańskie autobusy, które rozpadają się na drogach? A może wiecie jak wygląda telewizja? Gdzie puszczane są zazwyczaj przemówienia namawiające do miłowania władcy i ustroju kubańskiego. Możliwe, że słyszeliście, że Kubańczycy nie mają wstępu do Ameryki, a uchodźcy są kierowani z powrotem na wyspę? Tak, to w skrócie jest prawdziwe życie na Kubie. Czy nie jest błędem korzystanie z luksusu podczas gdy ludzie, którzy nic nie zawinili płacą każdym nędznym dniem za to, abyśmy MY, turyści, byli zadowoleni z ich usług? Czy nie jest to paradoksalne, że jedziemy wypocząć tam, skąd inni chcieliby uciec? 

Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o historii, a także o tym, jak naprawdę wygląda życie na Kubie, przeczytajcie: Beata Pawlikowska "Kuba".

Tutaj macie coś do posłuchania: http://www.youtube.com/watch?v=ScNNfyq3d_w

Miłego dnia! :) 


poniedziałek, 2 września 2013

Lecz czasem dziwny głos przed siebie każe biec..

Hej ;)


Wciąż gadżetów stos zmieniasz życie swe. Powiedz tylko co chciałbyś zrobić z nim. Gdy zamienisz już rzeczywistość w sen, nie odnajdziesz się, nie znajdzie Ciebie nikt.


Jak po rozpoczęciu? 

Hmm, często słyszane jest powiedzenie "do Honolulu małpy straszyć", dawniej, w sumie jak byłam mała nie miałam pojęcia o co chodzi z tym całym Honolulu. Zawsze myślałam, że to jakieś złe miejsce.. albo zarośnięta puszcza.. Jednak nigdy nie przyszło mi na myśl, że Honolulu może być stolicą! :D I to jaką piękną, którą na pewno kiedyś odwiedzę <muszę się dowiedzieć o co chodzi z tymi małpami bo raczej nikt sobie tak nie wymyślił>  Zobaczcie:



Miłego dnia, cieszcie się resztkami wakacji, tak szybko odchodzą. : O

niedziela, 1 września 2013

It's always a good time! :>

Cześć ;>


Umysł ludzki szuka logicznych powodów do bycia szczęśliwym.

Kto by pomyślał, że już po wakacjach, dopiero się zaczynały. :( 

Dzisiejszy dzień był bardzo udany! Zachęcam wszystkich do brania udziału w różnych akcjach jako wolontariusze bo dzięki temu nabieracie doświadczenia w różnych sprawach np. w kontaktach z innymi, a także poznajecie sporo świetnych i naprawdę dobrych  ludzi! ; > Pewnie każdy myśli "co ja będę z tego miał?" itd., no to ja odpowiadam Wam na to pytanie: ogromną satysfakcje. Nie musimy zawsze wymagać  wynagrodzenia za to co robimy, czasem wystarczy odrobina chęci i bezinteresowności a świat staje się lepszy! : ) 

Wiem, że nigdy to nie dojdzie do Pani, ale bardzo chciałabym podziękować za herbatę! Ogrzała mnie! :D Oby było więcej takich ludzi jak Pani! :)) 

Tutaj macie coś do przesłuchania: http://www.youtube.com/watch?v=ik4ZFU2rnEY



No i pozdrowienia dla pewnego ktosia, który marudził mi, żebym coś napisała dzisiaj <tak tylko, dla dyscypliny> i dla pewnego Pana, który marudził mi, że go nie pozdrawiam :p <buziak> 

Miłego wieczorku! ;)