Hej,
Kłaniam się przed odwiecznym pytaniem społeczeństwa 'czemu twórcy chętnie przedstawiają pesymistyczną część życia'? Czy faktycznie byli aż tak znudzeni życiem i światem, że nie potrafili dostrzec odrobiny piękna?
Myślę, że na to pytanie mogą odpowiedzieć bez problemu wszystkie osoby, których pasją jest pisanie. One najlepiej rozumieją, że najłatwiej jest pokazywać czarną stronę życia. Tematyka jest najbardziej obszerną i zasobną tematyką w zakresie pisarza. Trudno jest napisać o czymś pięknym. Być może powodem jest to, że skupiamy się głównie na złych przeżyciach. Gdybyśmy taką samą ilość czasu, którą poświęcamy na myśleniu o tym co złego nam się przytrafiło kierowali na to, co napełnia nas szczęściem to może potrafilibyśmy przekierować to na naszą twórczość.
Musimy wydobyć z siebie jak najwięcej optymizmu! :)
Pozdrawiam,
Ruseczek88.