wtorek, 10 września 2013

Po prostu machnij ręką na przeszłość.. : )

Siemka! :)


Jeśli kiedykolwiek poczujesz się samotna i blask będzie utrudniał znalezienie mnie to wiedz, że ja zawsze jestem odbiciem po drugiej stronie.

Dlaczego tak właściwie piszę bloga? Chyba muszę przelać trochę myśli tam, gdzie będą one bezpieczne.. i zawsze będę mogła tu wrócić.. ;)

Ciężki dzień za mną - biegi jak najbardziej powinny wyjść z podstawy programowej. <hahaha>  Nie napiszę dzisiaj nic mądrego ani fajnego ani nawet interesującego bo zwyczajnie nie mam siły. ; )  Ale opowiem Wam pewną historię, która może czegoś Was nauczy... ; )


Dawno temu, w czasach dosyć blisko dalekich żył sobie pewien chłopiec, który pragnął mieć rodzinę.. Codziennie spoglądał przez okno i widząc dzieci, które bawiły się ze swoimi opiekunami, czuł zazdrość oraz samotność. Myślał, że nigdy nie uda mu się wydostać z domu dziecka. Pewnego razu został zaproszony na obiad do jednej z  rodzin starających się o adopcję.. "Tak, wreszcie jest nadzieja" - myślał. Kobieta i mężczyzna w wieku ok. 40 lat przyjechali po niego i udali się razem do ich domu. Chłopiec był wniebowzięty, nigdy bowiem nie poznał tak wspaniałych ludzi. Na miejscu okazało się, że Ci ludzie mają syna, rok starszego od jego samego. Usiedli do stołu.. Mama zapytała swojego syna jak mu minął dzień, ten natomiast odpowiedział "co Cię to obchodzi".. Chłopiec, który został zaproszony na obiad opowiedział o swoim dniu po czym zwrócił się do syna domowników "Chciałbym móc odpowiadać tak jak Ty moim rodzicom, ale ich nie mam. Jednak gdyby się zdarzył cud i bym takowych miał to nie znieważyłbym ich tak jak Ty". 

Jaki z tego morał? Szanuj swoich rodziców bo masz ich jednych i nie nazywaj ich "stary", "stara", nie po to stworzyli takie piękne słowa jak "mama" i "tata". ; ) 

Na mnie pora! Posłuchajcie:http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=uuZE_IRwLNI

Cześć! ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz